Czyszczenie dużego narożnika

Wynajmuję mieszkanie w ekskluzywnym budynku na bogatym osiedlu w centrum miasta. Wiele mnie kosztuje taki wynajem, ale chyba najdroższa w tym wszystkim była kaucja, ponieważ wnętrze jest zaprojektowane w sposób bardzo nowoczesny. Są przede wszystkim nowiutkie meble, o które trzeba dbać i nie daj Boże ich pobrudzić. Niestety, ostatnio przydarzyła mi się niemiła sytuacja, że syn mojej przyjaciółki rozlał na kremowy narożnik gorącą czekoladę. Byłam więc w wielkich kłopotach.

W jaki sposób wyczyścić narożnik?

duży narożnikGdybym nie wyczyściła narożnika, część kaucji przepadłaby, a jest to naprawdę spora ilość pieniędzy. Musiałam więc coś wymyślić. Prawda jest taka, że moja przyjaciółka powinna się tym zająć, a nie zostawiła mnie z kłopotem mówiąc, że nic się nie stało. Na samym początku wzięłam ręcznik i zimną wodą umyłam duży narożnik z zabrudzeń. Niestety to nic nie dało, dlatego też zagotowałam ciepłą wodę, wlałam płynu do naczyń i gąbeczką zaczęłam delikatnie szorować plamę na narożniku, aby nie zniszczyć struktury tapicerki. Niestety, narożnik po wysuszeniu cały czas był uszkodzony. Chciałam, aby duży narożnik w moim salonie wyglądał z powrotem jak nowy. Nie miałam wyjścia i musiałam pójść do drogerii po proszek do tapicerki meblowej. Na szczęście pani ze sklepu coś dobrego mi podsunęła. Był to płyn w sprayu do narożników, kanap i innych mebli tapicerowanych, który skutecznie usuwał wszelkie zabrudzenia. jak się okazało. Zrobiłam więc to, co kazali zrobić w instrukcji użytkowania płynu. Popsikałam na plamę solidną dawkę substancji i musiałam godzinę tak pozostawić. Potem mogłam przemyć ciepłą wodą. Jak to zrobiłam, to jeszcze na mokro widać było, że narożnik jest pozbawiony plamy od gorącej czekolady! Byłam niezwykle tym uradowana. Aby się szybciej upewnić, włączyłam suszarkę i jak najszybciej wysuszyłam miejsce, w którym szorowałam. Na szczęście po wysuszeniu już nic nie było widać. Plama całkowicie zniknęła! Byłam bardzo szczęśliwa z tego powodu.

Narożnik wygląda teraz jak nowy i pięknie zdobi mój salon. Niestety zdarzają się sytuacje nie do uniknięcia, że coś się wyleje, uszkodzi. Wówczas trzeba zrobić wszystko, aby daną rzecz wyczyścić lub naprawić. Tak było w tym przypadku. Plama z dużego narożnika na całe szczęście zniknęła. Nie ma po niej najmniejszego śladu. Gdyby właściciel mieszkania wiedział co ja przeżyłam, to chyba by dał mi wypowiedzenie, bo na samym początki zaznaczył, że mam dobrze dbać o meble, a w szczególności o ten właśnie narożnik, który stoi w salonie.