Dron wyścigowy Rodeo 150

Zawody i wyścigi dronów były coraz popularniejsze, przyciągając zarówno dużą widownię jak i wielu uczestników, używających mnóstwa różnych rodzajów dronów, więc nic dziwnego, że w końcu wprowadzone zostały uniwersalne zasady co do wielkości i wagi maszyn, uczestniczących w zawodach. Zostały one wprowadzone zarówno by dać operatorom równe szanse, ale również by zachować kwestie bezpieczeństwa, bo większe i cięższe drony zwykle były trudniejsze do opanowania, i nie radziły sobie za dobrze z szybkim, dynamicznym lotem z wieloma manewrami.

Dron Walkera do wyścigów

mały walkera rodeo 150Na turniejach i zawodach mogły więc brać udział drony lekkie, zwrotne i szybkie. W większości były to profesjonalne konstrukcje o wysokiej jakości, mające ogromne osiągi które nie były możliwe do osiągnięcia dla żadnej prostej maszyny ze sklepu z zabawkami. Kilka modeli zyskało szczególne uznanie wśród operatorów, a jednym z takich modeli był mały Walkera Rodeo 150. Był to dron z długiej serii maszyn wyczynowych a jego najnowsza wersja spotkała się z ogromnym zainteresowaniem użytkowników. Seria Rodeo charakteryzowała się przede wszystkim ogromną zwrotnością i podatnością na wszelkie nagłe manewry w trakcie lotu z wysoką prędkością. Był to więc idealny dron do zawodów, zarówno w wyścigach, jak i w pokazowych akrobacjach powietrznych. Najnowszy model z tej serii miał wszystkie cechy swoich poprzedników, a jednocześnie poprawioną aerodynamikę i opływową obudowę, dzięki której wykonywanie wszelkich manewrów było jeszcze łatwiejsze, ze względu na niewielki opór powietrza. Była to maszyna również ogromnie podatna na wszelkiego rodzaju modyfikacje, zarówno niewielkie, takie jak prosta wymiana śmigieł, czy też bardziej skomplikowany tuning silnika czy układów sterowniczych. Na zawodach można było zobaczyć drony tak podrasowane, że przypominały oryginał wyłącznie z wyglądu, aczkolwiek większość operatorów była zadowolona fabrycznymi osiągami maszyny, lub też nie posiadała wystarczających umiejętności by podrasowywać sprzęt, więc i podstawowe drony były częstym widokiem na pokazach.

Zwłaszcza nowi operatorzy często wybierali go na swojego pierwszego, profesjonalnego drona, gdyż był to sprzęt bardzo prosty w obsłudze i pozbawiony skomplikowanych funkcji i elektronicznych dodatków, będących stałym elementem w dronach obserwacyjnych. Do tego, jak na sprzęt o tak dużych osiągach i jakości, nie był wcale drogi, będąc przystępną cenowo opcją zarówno dla osób z niewielkim budżetem jak i zawodowców, szukających dodatkowej maszyny.