Hurtownie z BHP

 

Niedawno przejąłem mały biznes po moim ojcu. Specjalizujemy się w wykończeniach i remontach budowlanych. Biznes ostatnio ma się bardzo dobrze, ponieważ w Polsce trwa dobry okres na budowanie domów. Sytuacja zmieniła się przez ostatnich dziesięć lat i na nawał pracy nie narzekam. Jest to również związane ze zmniejszeniem konkurencji na naszym rynku. Dosyć spora część fachowców wyjechała do pracy za granicą. Mimo upływu lat nadal jest to odczuwalne, ale jest to akurat na naszą korzyść.

Polecane sklepy ze sprzętem BHP

dobry sklep BHPObecnie mam już dwa zespoły do pracy równocześnie na dwóch projektach. Zleceń jest bardzo dużo i jestem w stanie zapewnić pracę dla piętnastoosobowych ekip. Jako właściciel firmy mogę teraz się skupić na prowadzeniu działalności, reklamie i dobrych relacjach z klientem. Ale nie zapominam nigdy o pracownikach. Zresztą zdarza się często, że sam z nimi biorę się do roboty. Ludzie chyba bardziej szanują szefa, który nie boi się ubabrać ręce po łokcie. Zresztą zaczynałem tak jak oni. Dlatego zwracam też ogromną uwagę na bezpieczeństwo chłopaków. Jeszcze mój ojciec poleciał mi dobry sklep BHP, w którym jestem już stałym klientem. Nie muszę chyba wspominać, że hełm ochronny to podstawa przy tego typu pracach. Bardzo dużo dzieje się na wysokości, z przenoszeniem różnego rodzaju ładunków. Ale z hurtowni kupuję ogromne ilości rękawic roboczych. W ciągu roku muszę zaplanować część wydatków na tego typu asortyment. No, ale bezpieczeństwo i zdrowie na budowie jest teraz najważniejsze. Patrząc na to jak pracowało się kiedyś i teraz, to cieszę się, że do świadomości doszło, że na budowie jest wiele zagrożeń. Sam przecież widziałem na własne oczy jakie konsekwencje może mieć traktowanie tego tematu po macoszemu. Dlatego dosyć ostro pilnuję, żeby moja ekipa stosowała środki ochronne i przed rozpoczęciem zadania przemyślała jak je dobrze wykonać. Czasem warto skonsultować się przed zabraniem się do działania, bo świeże spojrzenie może nam podpowiedzieć korzystniejsze rozwiązanie.

Na budowie dosyć duży problem był z alkoholem. Jeszcze nie raz spotykam się z sytuacją, gdzie nowo przyjęty pracownik potrafi stawić się w pracy pod wpływem alkoholu. Sam czasem mam takie problemy z ludźmi. Jeśli ktoś w tak beztroski sposób podchodzi do swoich obowiązków, to nie ma co szukać w mojej firmie. Na szczęście odsetek takich osób jest coraz mniejszy. Mam szczęście pracować z fachowcami, którzy szanują swoje zdrowie i są świadomi ile w kwestii bezpieczeństwa w pracy zależy od nich samych.